Ta strona używa cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Nie pokazuj więcej tego komunikatu

Twoje zakupy

Nie masz jeszcze
żadnej pyszności w koszyku.

Nie chcesz wybrać sobie czegoś dobrego?

... {CART_PRICE_ALL}

Koszyk

Yerba mate - porcja zdrowej energii

Yerba mate, znana również jako chimarrão, erva mate, indiańskie caá mati, lub caá mate to wysuszone, zmielone liście i gałązki ostrokrzewu paragwajskiego, przygotowane do robienia naparu popularnego głównie w krajach Ameryki Południowej oraz niektórych krajach Bliskiego Wschodu takich jak Syria, czy Liban.

Nazwa yerba mate, pochodzi od przekształconego łacińskiego słowa herba – ziele i mati co w języku keczua oznacza tykwę, w której parzy się ziele. Indiańska nazwa naparu to caá.

 

Ostrokrzew paragwajski

Ostrokrzew paragwajski jest drzewem z rodziny ostrokrzewowatych. Może osiągać nawet 15 metrów wysokości. Jego liście są zielone i mają jajowaty kształt. Owocuje od marca do czerwca. Jego owoce przypominają jagody.

Ostrokrzew rośnie na terenach piaszczysto-gliniastych. W naturalnych warunkach występuje on tylko w Ameryce Południowej. Próbowano rozprzestrzenić jego uprawę na terenach Amerki Północnej i Afryki, jednak mimo podobnego klimatu roślina ta nie przyjęła się na tych terenach.

 

Historia

Yerba mate została odkryta w XVII wieku przez misjonarzy jezuickich, którzy dotarli do zamieszkanego przez plemię Guarani dorzecza Parany. Odkryli oni, że ulubioną używką miejscowych były liście pewnego gatunku wiecznie zielonego krzewu nazwanego później ostrokrzewem paragwajskim. Napar ze sproszkowanych liści i pędów tego krzewu likwidował zmęczenie i łagodził uczucie głodu. Niekiedy doprawiano go dodając słodkie liście stewii.

Jezuici rozpropagowali ten napój w Europie jako alternatywę sprowadzanej z Azji herbaty. Założone przez nich plantacje były głównym źródłem dochodów misyjnych. Uprawiali oni ostrokrzew aż do kasaty Zakonu około połowy XVIII wieku, w wyniku której plantacje zostały zlikwidowane.

W 1892 roku Federico Neumann założył swoją pierwszą hodowlę ostrokrzewu w Paragwaju i ponownie rozprzestrzenił yerba mate, które stało się narodowym napojem Paragwaju, Argentyny, Urugwaju i Brazylii.

Według legendy, kiedy Boginie Księżyca i Chmury przybyły zwiedzić Ziemię, napotkały jaguara, który chciał je zaatakować. Zostały jednak uratowane przez starca. Boginie w podzięce podarowały mu nowy rodzaj rośliny, z którego może przygotować „napar przyjaźni”.

 

Właściwości Yerba Mate

Yerba mate, dzięki zawartości kofeiny, teobrominy i teofiliny, stymuluje umysł, pobudza oraz poprawia pamięć i koncentrację. Jest ona szczególnie bogata w magnez, mangan i potas, które pomagają utrzymać balans elektrolitów w organizmie. Poprzez działanie moczopędne łagodzi objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego (PMS) związane z zatrzymywaniem płynów.

Napar yerba mate ma właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne i przeciwnowotworowe. Działa ochronnie na serce, obniża poziom złego cholesterolu (LDL), chroni przed otyłością i pomaga w walce z nadwagą, wspomaga trawienie i może być pomocą w unikaniu powikłań przy cukrzycy.

 

Naczynia

Zacząć trzeba od naczynia do przyrządzania yerba mate. Mamy tu dość duży wybór. Musimy jednak pamiętać o tym, że wybór naczynia zależy od sposobu parzenia yerby. Tradycyjnie naczynko, w którym zaparza się yerbę jest zrobione z owocu tykwy pospolitej. Naczynie to jest nazywane mate (materką) lub calabaza. Do przygotowania yerby na zimno możemy użyć guampa, czyli naczynia wykonanego z rogu. Mate mogą być również drewniane, ceramiczne, metalowe lub nawet z tworzywa sztucznego.

Naczynia metalowe oraz ceramiczne nie wymagają przed pierwszym użyciem żadnych specjalnych zabiegów. Natomiast do naczyń porowatych, wykonanych z tykwy, bambusa lub drewna, niezbędne jest cuardo, czyli proces przygotowania go do użytku. Niewłaściwe wykonanie tego procesu ma wpływ na smak przygotowywanej w nim yerby oraz trwałość samego naczynia. Proces cuardo przez indian zwany jest „nasycaniem naczynia duchem yerba mate”.

Cuardo przeprowadzamy w następujący sposób. Nowe naczynko z tykwy wypełniamy zużytymi, wilgotnymi fusami z yerby, a następnie zalewamy do pełna wrzątkiem i odstawiamy na co najmniej dobę. Po tym czasie opróżniamy naczynie z fusów i płuczemy zimną wodą. Bardzo dokładnie oczyszczamy naczynie z pozostałości takich jak włókna, czy pestki owocu. Kolejny raz napełniamy naczynie yerbą – tym rasem suszem, zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na kolejną dobę. Po dokładnym wypłukaniu naczynie nadaje się do normalnego użycia.

W przypadku naczyń wykonanych z drewna postępujemy trochę inaczej. Nie zalewamy ich wrzątkiem, aby nie popękały. Musimy też pamiętać o tym, aby nie dopuścić do całkowitego ich wyschnięcia. Możemy również nasączyć naczynie wysokiej jakości tłuszczem przed pierwszym jego użyciem.

Bombilla – rurka do picia yerba mate

Bombilla jest to rurka zakończona sitkiem przez którą sączymy yerbę. Mogą mieć one różne kształty, proste lub wygięte.
Rurki te wykonuje się z różnych materiałów. Możemy rozróżnić bombille metalowe wykonane z alpaki, srebra, czy stali nierdzewnej lub rurki z bambusa, a nawet z plastiku.

Filtr może mieć różną konstrukcję, na przykład łyżeczki, walca, albo sprężynki. Wysokiej jakości bombille zaopatrzone są w wyżłobienia, pierścienie, albo inne elementy chłodzące, pełniące jednocześnie rolę ozdoby.

To jaki kształt wybierzemy zależy od naszych upodobań. Musimy jednak pamiętać o tym, że bombilla z sitkiem z dużymi dziurkami nie będzie filtrowała skutecznie drobno mielonych gatunków yerby.

Bombille zwykle nie wymagają przed pierwszym użyciem żadnych specjalnych zabiegów, poza myciem, płukaniem, czy sparzeniem wrzątkiem.

Przygotowanie naparu yerba mate

Parzenie yerba mate, to czynność złożona. Zaczynamy od wsypania suszu do naczynka. Jego ilość zależy od upodobań pijącego lub marki yerby, którą przyrządzamy. Tradycyjnie sypiemy 3/4 objętości naczynia. Do mate możemy dodać również dodatki smakowe np. zioła. Następnie zakrywamy otwór naczynka dłonią, odwracamy do góry dnem i potrząsamy kilkukrotnie. Dzięki potrząsaniu drobne listki znajdą się u góry i nie będą zapychać bombilli. Odwracamy z powrotem naczynko w taki sposób, żeby susz ułożył się tylko po jednej jego stronie, a z boku pozostała pusta przestrzeń, w którą włożymy bombillę.

Na dno naczynia nalewamy ostrożnie nieco wody. Jest to tak zwane zalanie dla św. Tomasza, przy którym woda powinna wsiąknąć całkowicie w susz. Można do tego celu użyć wody nieco chłodniejszej, a nawet zimnej, dzięki czemu napar będzie miał łagodniejszy smak.

Bombillę można ułożyć w naczyniu przed lub po pierwszym zalaniu suszu. Można oprzeć na uformowanym wcześniej kopczyku, wbić lub wkręcić w suchą yerba mate. Każda z tych metod ma swoich zwolenników. Warto jednak pamiętać o zatkaniu górnego wylotu rurki palcem w momencie zanurzania lub pierwszego zalewania yerby. Dzięki temu mniej paprochów dostanie się do jej wnętrza. Pamiętajmy również o tym, że bombilla, to nie łyżeczka i nie mieszamy nią naparu. Powinna być cały czas nieruchoma w naczynku.

Kolejny etap to zalewanie yerby gorącą, ale nie wrzącą wodą. Woda powinna mieć temperaturę pomiędzy 70 a 80 stopni Celsjusza. Woda nie powinna być również przegotowana. Yerba zalana zbyt gorącą wodą nie nadaje się do picia. Do przygotowania wody przyda nam się zatem termometr kuchenny.
Wody dolewamy kilkakrotnie, aż yerba mate straci swój aromat. Najlepiej, jeśli przy pierwszym i drugim zalaniu nie zmoczymy całego suszu od razu. Dzięki temu smak przy kolejnych zalaniach będzie bardziej równomierny. Pamiętajmy aby zawsze wypić napar możliwie szybko, więc nalewamy sobie tyle, ile jesteśmy w stanie wypić.

Yerba mate - porcja zdrowej energii