Kiełkujące zdrowie na talerzu, czyli dlaczego warto jeść kiełki?

kasia
napisany przez Kasia
zdrowe kiełki

Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że to co pochodzi z natury jest najzdrowsze. Obok owoców i warzyw bogatych w witaminy, sole mineralne oraz mikro i makro elementy na wysokiej pozycji, jeśli chodzi o zdrowe jedzenie, plasują się różne rodzaje kiełków.

Wszelkie wartości odżywcze pobierają z nasion, które nie dość, że są bardzo smaczne, to zawierają mnóstwo witamin, tj. witaminy z grupy B, C, K, E, PP, a także żelazo, wapń, magnez i potas, aminokwasy oraz jod, selen i mangan.

I nie ma znaczenia czy będą to częściej spotykane i łatwiej dostępne kiełki soczewicy, kiełki bambusa, kiełki fasoli mung, czy nieco rzadziej znajdujące się w sklepach kiełki stir fry lub kiełki aramantusa – każde z nich warto mieć w swojej kuchni i stosować jako częsty dodatek do codziennych posiłków.

Jak kiełki wpływają na organizm?

Kiełki znane były już w starożytności, gdzie wykorzystywano je nie tylko jako pokarm, ale także były cenionym lekarstwem.

Już wtedy było wiadomo, że to w procesie kiełkowania nasion zawarte jest źródło życia i dlatego posiadają one tak wiele cennych składników.

Jak to możliwe?

Proces ten jest niezwykle prosty – wystarczy trochę ciepła słonecznego, wilgotnego podłoża, aby rozpoczął się proces aktywacji enzymów w kiełkach (zawierających witaminy i minerały).

Co niezwykle istotne są one bardzo łatwo przyswajalne przez nasz organizm, dzięki czemu wpływają pozytywnie na nasze zdrowie.

Zawierają błonnik, który pomaga w procesach trawienia i wydalania, kiedy spożywa się kiełki, a odchudzanie dzięki nim także jest prostsze.

Szczególnie polecane są dzieciom, kobietom w ciąży, a także w okresie rekonwalescencji po chorobie.

Ich profilaktyczne spożywanie natomiast podnosi odporność organizmu, wpływa pozytywnie na proces regeneracji komórek oraz działa antynowotworowo, dlatego szczególnie polecane są dzieciom i kobietom w ciąży.

Kiełki dają także naturalną siłę i energię poprzez usprawnianie działania układu nerwowego.

Dzięki nim każdy może cieszyć się zdrowymi włosami, skórą i mocnymi paznokciami, a to i tak nie wszystko co dają nam kiełki, bo zawarte w nich zdrowie przekłada się na zdrowie naszego organizmu.

Kiełki, a zdrowie – czyli co zawierają poszczególne nasiona?

Mimo, iż kiełki posiadają dość specyficzny smak i zapach, to jest ich na tyle dużo, że z łatwością można znaleźć coś dla siebie, co będzie zgodne z naszymi preferencjami.

Warto także bliżej poznać skład i właściwości poszczególnych kiełków, aby wiedzieć, co wybrać, by osiągnąć wymarzony efekt zdrowotny.

Kiełki soi – z łac. Glycine max, świetne za zły cholesterol, na piękną skórę i włosy. Pozytywnie wpływają na układ nerwowy, a to wszystko dzięki witaminom, tj. K, A, C, z grupy B oraz mikroelementom, które zawierają (potas, magnez, miedź, żelazo, mangan. Glycine max).

Kiełki słonecznika – z łac. Helianthus annus, przyczyniają się do wzmacniania kości i zębów, gdyż nie brakuje w nich wapnia i fosforu, a także posiadają dużo witaminy D, magnezu, potasu, cynku i miedzi.

Kiełki pszenicy – z łac. Triticum aestivum, warto jeść, by usprawnić pracę serca oraz naczyń krwionośnych. Mają bowiem w swoim składzie żelazo, wapń, magnez i fosfor oraz witaminy z grupy B, witaminę C, A oraz K.

Kiełki lucerny – z łac. Medicago sativa, polecane przy anemii, przy diecie wegetariańskiej oraz w trakcie intensywnej nauki lub pracy. Zawierają w sobie nie tylko żelazo, magnez i fosfor, czy witaminy B12, A, E, ale także duża ilość białka.

Kiełki rzodkiewki – z łac. Raphanus sativus, wpływają na odporność i szybkie pozbywanie się infekcji poprzez dużą zawartość witaminy C. Jedzmy te kiełki, a wątroba nasza będzie funkcjonować jak należy. Świetnie sprawdzają się także przy niedokrwistości, jak również mają swój udział w procesach przeciwzapalnych.

Kiełki buraka – z łac. Beta vulgaris, ich podstawą zdrowotną jest rubid i cez, gdyż te metale występują dość rzadko. Ponadto kiełki tego warzywa zawierają miedź, żelazo, magnez, potas, wapń a także witaminy tj. B1, A i C.

Kiełki rzeżuchy – z łac. Lepidium sativum, dostarczają cenne witaminy: C, A, K, E, witaminy z grupy B, a także łatwo przyswajalne żelazo, magnez i wapń. Obniżają poziom cukru we krwi, poprawiają przemianę materii, pracę nerek i wspomagają leczenie stanów zapalnych.

Kiełki soczewicy – z łac. Lens culinaris, przede wszystkim zawierają dużo kwasu foliowego, dlatego ciężarne kobiety powinny jeść te kiełki, a ciąża będzie się bardzo dobrze rozwijać. Ponadto zabijają bakterie i wirusy oraz kryją w sobie spore pokłady cynku, potasu, magnezu, żelaza czy witamin (C oraz z grupy B).

Kiełki brokułów – z łac. Brassica, dzięki swoim składnikom (wolnym rodnikom) przyczyniają się zapobiegania powstaniu raka w organizmie. Obniżają ciśnienie krwi, działają pozytywnie na układ nerwowy oraz immunologiczny. Wpływają także na młodość poprzez zawartość Koenzymu Q10, błonnika oraz kwasów tłuszczowych omega-3. Zawierają w sowim składzie także mikroelementy – potas, magnes, cynk, wapń, żelazo oraz witaminę A, K, E, C oraz witaminy z grupy B.

Kiełki gorczycy – z łac. Sinapis alba, zawierają witaminy K, E, A i C oraz z grupy B. Warto je jeść, gdy mamy problemy z układem pokarmowym – mają działanie przeczyszczające oraz przeciwzapalne.

Kiełki fasoli – z łac. Vigna radiata, to kolejne kiełki dobre dla wegetarian przez swoją wysoką zawartość białka. Ponadto oferują witaminy z grupy B, aminokwasy oraz wapń, selen, cynk, potas, magnez i żelazo.

Kiełki grochu – są pomoce w walce ze złym cholesterolem, gdyż obniżają jego poziom (poprzez lizyny), mają także mikroelementy, dużo żelaza oraz witaminy z grupy B, C i A.

Produkcja kiełków we własnym domu

Wprowadzając kiełki smaku do swojego codziennego menu można zakupić w sklepie gotowe nasiona – już wykiełkowane.

Warto jednak pomyśleć o ich dystrybucji kiełków we własnym domu.

W tym celu należy udać się do sklepu ze zdrową żywnością nie tylko po nasiona nakiełki, ale także specjalne pudełka, dzięki którym nasze kiełki będą miały dobre warunki do wzrostu.

Dobrym sposobem na produkcję własnych kiełków jest także wykorzystanie słoika.

Po zakupie kiełki należy w pierwszej kolejności umyć, a następnie wsypać na spód słoika i zalać niewielką ilością letniej wody (koniecznie przegotowanej).

Należy przykryć słoik gazą, zamocować gumką a następnie odłożyć go na 12 godzin.

Po odczekaniu odpowiedniego czasu odsączamy wodę bez ściągania gazy ze słoika i znów kładziemy na 12 godzin tym razem w ciemnym miejscu.

Po upływie połowy doby znów wylewamy pozostałą zawartość płynów oraz wlewamy znów letnią wodę, ale tylko na 10 minut, po czym ją wylewamy.

Przez koleje 3 do 6 dni powtarzamy tę ostatnią czynność dwa razy dziennie. Po tym czasie nasionka powinny wykiełkować.

Kiedy tak się stanie stawiamy je w nasłonecznionym miejscu na kilka godzin. Ważne jest, aby spożyć je w ciągu kilku dni, gdyż tylko przez tyle czasu utrzymują swoją świeżość.

Innym sposobem na wyhodowanie własnych kiełek jest rozłożenie nasion na talerzu na gazie i zwilżenie ich wodą – podobnie jak postępujemy z rzeżuchą. Można w taki sposób przygotować również kiełki słonecznika lub rzodkiewki.

Kiełkujące zdrowie na talerzu, czyli dlaczego warto jeść kiełki?
5 (100%) 1 vote

Opinie 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *